tonę w chaosie pomiędzy
londyńskimi uliczkami
w moim umyśle
daleko stąd
stopy moczę
w lodowatej wodzie Bałtyku
na norweskim wybrzeżu
mojego serca
błądzę po wyspie
bezludnej
położonej w centrum samym
Pacyfiku
w oczach mych
lecz nigdzie nigdzie
nie mogę znaleźć
siebie
i swego domu
urojonego
nigdzie nie ma dla ciebie miejsca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz